13 kwietnia 2014

That was a big mistake.

Kłamałeś. Od początku kłamałeś. Zabawiałeś się mną, tak jak wieloma innymi.Wiedziałam o tym, ale bardzo długo nie dopuszczałam tej myśli do siebie. Za długo. Momentami było magicznie, jesteś wspaniałym iluzjonistą, skarbie. Ale koniec końców znieczuliłeś mnie na siebie. Mocno. Wylałam z Twego powodu tak wiele łez, że nie potrafię więcej. Przepraszam, ale po czasie widzę, że w moim sercu było miejsce jedynie na tą iluzję, którą stworzyłeś, nie na prawdziwego Ciebie. Pokochałam kogoś, kim nigdy nie byłeś.

Dużo czasu zajęło mi wyciągnięcie wniosków, wiem. Musiałam poznać kogoś szczerego i prawdziwego, by dotarło do mnie, jak bardzo Ty takim nie byłeś. Nigdy.

Słucham tego pamiętnego 'Someone Like You' i nie drżę. Jest w tym ogromna nuta sentymentu, lecz nie ma już emocji...
Przeznaczenie naszej 'Agnieszki' się dopełniło.

This time, for me it is over.
'Nevermind, I'll find someone like you...'
Yes.
I found. Maybe he's even better than you.
Maybe I fall in love with him.
But I still wish nothing, but the best for you.



Next chapter that I finally closed.
Goodbye.